Archiwum Tag'ów: wifi wardriving wlan router ruter linksys cisco

wardrivingWitam, dziś postanowiłem wyjść na świeże powietrze i odwiedzić starych znajomych na byłym osiedlu.
Zabrałem ze sobą laptop, który od jakiegoś czasu ‘naprawiam’ klientowi ;) . Zapakowałem go w torbę i w drogę.
Po niespełna 30min. byłem już przed drzwiami domu Michała, zadzwoniłem dzwonkiem i czekałem na reakcje mieszkańców.
Drzwi otwarła mi jego Babcia (pozdrawiam ;P) i zaprosiła do środka. Krótka rozmowa w której uświadomiła
mi że Michał bierze prysznic i mam poczekać w jego pokoju. Jak zwykle rozgościłem się. Wypakowałem maszynę i odpaliłem.
Powitało mnie jakże wspaniałe logo Windows po czym komunikat że ‘Połączono z siecią bezprzewodową LINKSYS’.
No i właśnie w tym momencie zaczyna się cała historia “Osiedlowego Wardrivingu”.


Po krótkiej analizie siły sygnału, postanowiłem usadowić się na parapecie, dzięki czemu sygnał ‘poszedł’ w górę.
Chwile później, wszedł Michał do pokoju i powiedziałem mu do czego doszło kilka chwil temu. Postanowiliśmy razem że przyjrzymy się
dogłębniej tej sieci. Jak wynikało z komunikatu, połączyłem się z routerem CISCO Linksys i od razu, nasunęła mi się
myśl że na pewno posiadacze owego routera kompletnie się na nim nie znają a tym bardziej nie wiedzą w jakim niebezpieczeństwie właśnie mogli się znaleźć.
Odpaliłem więc przeglądarkę i wpisałem adres routera. Chwile później ukazał się panel logowania i wpisałem defaultowy login i hasło (admin/admin).
Oczywiście, bez żadnego problemu znalazłem się w panelu konfiguracyjnym rutera. Kompletnie mnie to nie zdziwiło, byłem na to przygotowany.
Mała penetracja sprzętu i już wiedziałem że łączą się z nim 3 komputery, providerem jest Netia oraz kto jest właścicielem.
Właścicielem okazał się sąsiad, który mieszka vis-a-vis Michała. Michał prawdę mówiąc nie mógł w to uwierzyć, zadawał wiele pytań, na które oczywiście musiałem odpowiedzieć ;) .
Po kilkuminutowej rozmowie, postanowiliśmy przejść się po osiedlu i zobaczyć ile osób posiada routery WiFi, ile z nich jest zabezpieczonych i z iloma damy rade się połączyć.
Postanowiłem jeszcze ściągnąć z sieci program NetStumbler, który efektywniej wyszukuje dostępne sieci, bo Windowsowa aplikacja nie jest do tego odpowiednią.
Zapakowaliśmy się i wyruszyliśmy na ‘łowy’. OCZYWIŚCIE poprzednią sieć zostawiliśmy w spokoju!
Przeszliśmy przez kilka ulic. NetStumbler znalazł około 25 sieci, z czego 5! było zabezpieczonych, 2 sieci osiedlowe typu HotSpot a z resztą można było się bez problemu połączyć.
Nasze poszukiwania zakończyliśmy na pobliskim placu zabaw, na którym spotkaliśmy kolegę Darka, któremu pokazaliśmy do czego właśnie doszło. Aby Go przekonać odwiedziłem jego konto na Fotka.pl ;P

Z tej historii można wysunąć wiele wniosków. Bardzo przerażających, ludzie nie zdają sobie sprawy w jakim niebezpieczeństwie się znajdują.
Myślą że gdy mają zakluczone drzwi od domu, pozakładane na oknach kraty czy rolety antywłamaniowe są w pełni bezpieczni. Lecz to jest błąd! Większe straty mogą ponieść przez niezabezpieczoną sieć a tym bardziej przez NIEZABEZPIECZONY ROUTER!
Więc jeśli posiadasz, drogi czytelniku własną sieć bezprzewodową poczytaj na temat bezpieczeństwa sieci lub porozmawiaj z fachowcem, który na pewno udzieli kilka bardzo ważnych informacji na ten temat. Uchroni Cię to przed niebezpieczeństwem z jakiego płynie niezabezpieczenie WLAN.

Pozdrawiam