Archiwum kategorii: .linux

14 Stycznia br. odbędzie się konferencja IT Giants 2009 na którym ma pojawić sie jeden z twórców ruchu wolnego oprogramowania, założyciel fundacji Free Software Foundation, współtwórca licencji GNU GPL Richard Matthwe Stallman (rms)

Cóż tu wiele mówić? ja oczywiście wybieram się do Krakowa.

Więcej informacji na stronie konferencji.

P.S

1* Jedziesz z Wrześni lub Poznania? szukasz kompana? pisz!

2* Osoby które nie będa mogły wybrać się osobiście, będa mogły oglądać transmisje w Onecie

Stało się, Patrick zaprezentował nam stabilna wersje dystrybucji Slackware, oznaczoną numerkiem 12.2.

W nowej wersji zostały poprawione połączenia min. sieci bezprzewodowej, slackpkg został przeniesiony do głównej gałęzi, została poprawiona obsługa aparatów cyfrowych.

Zaktualizowane paczki w Slackware 12.2 :

  • linux 2.6.27.7
  • Xorg 1.4.2
  • Xfce 4.4.3
  • KDE 3.5.10
  • glibc-2.7

Wiecej informacji w ChangeLogu

Download:

  1. Torrent
  2. ISO
  3. Source

Pozdrawiam A.P

Jak podaj PL serwis poświęcony dystrybucji Slackware Linux, została wydana aktualizacja drzewa current która, jak twierdzi Patrick Volkerding, twórca i opiekun projektu śmiało można nazwać Slackware Linux 12.2 RC1. Aktualizacje drzewa rozpoczął słowami:

,,Choć wciąż nieco dokumentacji i parę innych szczegółów wymaga dopracowania, większość rzeczy jest już na miejscu, gotowa do następnego stabilnego wydania: Slackware 12.2”

W wersji finalnej możemy spodziewać się:

  • kernel 2.6.27.7, udev-135,
  • GCC 4.2.4, Perl 5.10.0, Ruby 1.8.7, Python 2.5.2,
  • glibc 2.7,
  • Xorg 7.3 (+drobne aktualizacje sterowników, itp.)
  • powrót XMMS 1.2.x

oraz:

  • KDE 3.5.10, (a w testing/ KDE 4.1.3), Xfce 4.4.3,
  • Apache HTTPd 2.2.10, PHP 5.2.6,
  • MySQL 5.0.67, SQLite 3.6.6.2,
  • Mozilla Firefox 3.0.x

Więcej informacji na:

Download:

Pozdrawiam A.P

Witam,
jakiś czas temu trafiła mi się okazja zakupu nowego laptopa nabytego w UK za śmiesznie małe pieniądze.
Owy laptop to HP Pavilion dv9000, wyposażony w 2-rdzeniowy procesor AMD Turion taktowany zegarem 2,0 GHz, 2GB RAM, HDD 320GB, WiFi Broadcom 802.11a/b/g/n itd. [więcej w sieci na ten temat]
Oczywiście zainstalowany był na nim Windows Vista (?Home Premium?) więc musiałem to ‘naprawić’.
Jak wspominałem w poprzednim wpisie na HaPeku zainstalowałem Slackware. Instalacja przebiegła bez najmniejszych problemów.
Pierwsze co postanowiłem skonfigurować to karta WiFi:

$ lspci|grep Network
03:00.0 Network controller: Broadcom Corporation BCM4328 802.11a/b/g/n (rev 03)

Niestety jeszcze nie wyszły oficjalne sterowniki do owej karty.
I tu mała anegdota, czytałem kiedyś na blogu Goriona, który jak ja jest ’szczęśliwym posiadaczem’ Paviliona, postanowił przeprowadzić rozmowę Live z pracownikiem firmy HP.
I tu cytat “HP odradza instalacji systemu Linux na produktach HP, a w szczególności Pavilion”
Cóż skwituje to tak jak Paweł – Oczadział? ;)

Ok, wracajmy do instalacji sterowników, jak już wspominałem niestety nie ma oficjalnych sterowników pod system GNU/Linux, więc musimy
zainstalować sterowniki z Visty. I tu użyjemy aplikacji Ndiswrapper. Opis instalacji znajdziemy w pliku INSTALL.
Następnie czas na pobranie sterowników dla karty, niestety ze strony HP nie działają (przynajmniej u mnie) więc na pomoc przychodzi nam firma DELL.
Pobieramy plik R151517.EXE, następnie czas na rozpakowanie:

$ unzip -a R151517.EXE

W katalogu powinno pojawić się wiele plików, lecz nas interesuje bcmwl5.inf przejdźmy więc do instalacji:

$ ndiswrapper -i bcmwl5.inf
$ ndiswrapper -m
$ modprobe ndiswrapper

I w tym momencie dioda, która znajduje sie obok włącznika WiFi powinna zmienić sie z koloru pomarańczowego na niebieski.
Niestety po ponownym uruchomieniu będziemy zmuszeni do wpisania polecenia modprobe ndiswrapper, więc polecam od razu dopisać do autostartu.

To byłoby na tyle co do instalacji karty WiFi, nastepny (nastepny a moze i jeszcze nastepny ;) wpis będzie poświęcony konfiguracji WPA-PSK-TKIP oraz WPA2-PSK.

Pozdrawiam A.P

Witam,

dziś postanowiłem sprawdzic skrzynkę pocztową (nie e-mail).W stercie spamu od Kauflandu, Netto czy firmy czyszczącej dywany znalazłem koperte bąbelkową od Canonical Ltd. ROTFL! tylko że ja nic nie zamawiałem. Raz, może dwa jakiś rok temu(?) lecz nigdy więcej, ponieważ nie przepadam za Ubuntu, a gdybym potrzebował owe distro po prostu pobrałbym z sieci..

W kopercie znajdowały sie 2 płytki z Ubuntu i Kubuntu oraz naklejki.  Odrazu płytki wyladowały w piórniku.

Podczas obiadu siostra narzekała na komputer, a dokładnie na ‘wspaniały’ produkt firmy Microsoft. Windows zawiesza się, długo się uruchamia itd ots..Cóż, miałem już sie zabrać za skanowanie systemu, lecz do głowy wpadła mi myśl o instalacji Linuksa, lecz nie Slackware jak zwykle, a Kubuntu (Gnome shit!).

KDE wydaje sie być dość przyjemne i trzy kobiety które zasiadają przed monitorem powinny poradzić sobie z obsługą. Prawde mówiąc miałem już dość jak zasiadały przed moim laptopem z wymówka że komputer sie długo uruchamia, a One chcą tylko wejśc na naszą-klase, sprawdzić poczte e-mail czy pooglądać Czesia na milanos(sic!). Doprowadzało mnie to do szału…

Cóż, ostatni raz instalowałem Ubuntu jakiś rok temu, jak juz mówiłem nie przypadł mi do gustu, lecz teraz jest tak głośno o tym distrze że chyba czas go poznać głebiej, społeczność też ma świetna więc myśle że czeka mnie kilka dni dobrej zabawy i ciekawych rozmów na IRCu.

Tymczasem znikam instalować, instalator już zadał mi pierwsze pytanie..

Pozdrawiam A.P

Witam, od jakiegoś czasu znajomi zachwycają się programem Pidgin (komunikator internetowy), no więc postanowiłem też go zainstalować (A co!).
Instalacja z paczki, wszystko gra, lecz gdy chciałem go uruchomić natrafiłem na komunikat błędu:

process 23435: D-Bus library appears to be incorrectly set up; failed to read machine uuid: Failed to open “/usr/local/var/lib/dbus/machine-id”: No such file or directory
See the manual page for dbus-uuidgen to correct this issue.
D-Bus not built with -rdynamic so unable to print a backtrace
Aborted

No cóż prawdę mówiąc pierwszy raz spotkałem się z takim komunikatem.
No wiec co pozostało? Przeszperać manual dbus-uuidgen, Może tam coś będzie na ten temat napisane..
No i było.. wystarczy wykonać komendę z poziomu roota:

$ dbus-uuidgen –ensure

Dzięki temu aplikacja powinna uruchomić się bez błędów.
Mam nadzieje że i wam to pomogło.

Pozdrawiam.

Witam, ostatnio postanowiłem zakupić nowa klawiaturę. Wybrałem produkt A4Tech model: KL5UP (foto).
No i oczywiście teraz wszystkie nowe klawiatury, posiadają dodatkowe klawisze multimedialne, które mają nam ułatwić prace.
Moja posiada takowych 7, wiec postanowiłem je wykorzystać.
Przy Windows XP nie musimy grzebać w konfiguracji, system sam wykrywa dodatkowe klawisze. Lecz Linuks, w moim przypadku Slackware 11.0
potrzebuje dodatkowej aplikacji, która je wykryje. Ową aplikacją jest XBindKeys.
Ściągnijmy ja ze strony domowej i zainstalujmy.

$ wget http://hocwp.free.fr/xbindkeys/xbindkeys-1.8.2.tar.gz
$ tar zxvf http://hocwp.free.fr/xbindkeys/xbindkeys-1.8.2.tar.gz
$ cd xbindkeys-1.8.2
$ ./configure && make && make install && make clean

 Ok, następnie musimy stworzyć plik konfiguracyjny, gdzie przyporządkujemy każdemu klawiszowi kod.

$ touch .xbindkeysrc

Następnie wydajmy polecenie xbindkeys -k i naciśnijmy np. enter.

$ xbindkeys -k

Naszym oczom powinno się ukazać takie coś:

Press combination of keys or/and click under the window.
You can use one of the two lines after “NoCommand”
in $HOME/.xbindkeysrc to bind a key.
[ENTER]
“(Scheme function)”
m:0×0 + c:36
Return

 Nas interesuje przedostatnia linijka, gdzie zawarty jest kod klawisza.
Jak widzimy dla klawisza Enter jest przyporządkowany kod: m:0×0 + c:36

Następnie otwórzmy jakikolwiek edytor i wykonajmy taka sama instrukcje lecz w klawiszami multimedialnymi i zapisujmy w nim wyniki.
Ok, gdy już mamy wszystko zapisane. Przejdźmy do edycji pliku konfiguracyjnego.

$ nano .xbindkeysrc

I przypiszmy kody odpowiednim aplikacją, powinno to wyglądać mniej więcej tak:

#wylacz_komp
“halt”
m:0×0 + c:222

#gentoo
“gentoo –root-ok”
m:0×0 + c:178

#opera
“opera”
m:0×0 + c:229

#mail
“sylpheed-claws”
m:0×0 + c:236

Gdy już wszystko jest przypisane, zapisz konfiguracje i wyjdź z edytora.
Teraz wystarczy uruchomić aplikacje poleceniem xbindkeys i nasze dodatkowe klawisze powinny działać bez problemu ;)
Niestety po ponownym uruchomieniu systemu klawisze nie będą funkcjonować, wiec dopiszmy aplikacje do auto-startu.
W moim przypadku, gdy mam fluxbox, dopisuje do pliku .xinitrc kończąc wpis znakiem &.
Czyli powinno to wyglądać tak: xbindkeys&

Mam nadzieje ze ten opis przydał się komuś i teraz może cieszyć się ‘gorącymi klawiszami;)

Pozdrawiam.

XMMS – najsłynniejszy muzyczny player pod Linuksa, wiernie bazowany na Windowsowym Winampie, doczekał się po 3-letniej przerwie aktualizacji do wersji 1.2.11
Wszystkie znaki na niebie mówiły że XMMS przejdzie do historii, gdy na rynku ukazał się Amarok który go wyparł. No cóż ale nie daje za wygraną, nadal ma swoich zwolenników, których aktualizacja na pewno ucieszyła ;)
Pozdrawiam

game

Witam, ostatnio postanowiłem troszeczkę pograć w gry. Tak się składa że posiadam tylko Linuksa, więc zostałem zmuszony
do wyboru gier na tą platformę. Postanowiłem zainstalować dwie czołowe gry: Wolfenstein Enemy Territory oraz Quake 3 Arena.
Cóż, postanowiłem wyskrobać mała notkę na ten temat. A skupie się na instalacji owych gier. Zaczynamy od Wolfenstein ET.

Na początek, musimy ściągać grę. Polecam ten link.
Ok, mamy źródło, czas zainstalować. Musimy na początek nadać ‘małe’ prawa ;) .

$chmod +x et-linux-2.60.x86.run

Teraz instalacja

$ ./et-linux-2.60.x86.run

W instalacji, zostaniemy zmuszeni do potwierdzenia dwóch licencji, od gry i punk-bustera. Oczywiście klikamy na YES.
Katalogi instalacji, możemy zostawić takie jakie są, no chyba że chcemy zmienić katalog, gdzie ma zostać zainstalowana gra. To tylko zależy od Was.
Ok, po krótkiej (mam nadzieje ;) instalacji, czas rozpocząć grę. Pewnie u wielu nie działa dźwięk! U mnie też, więc wykonajmy male tipo. Odpalmy konsole i wyklinajmy:

$echo “et.x86 0 0 direct” > /proc/asound/card0/pcm0p/oss

Dzięki temu, dźwięk powinien (nie zawsze!) działać.

OK>OK>OK

Teraz czas na Quake!
No cóż, tu będzie trochę więcej roboty i wymagań.
Na początek trzeba sobie załatwić plik pak0.pk3, który ma swoją wagę. Można go zdobyć z różnych FTP-ów, lub z płyty na której jest gra. Jeśli takowej płyty nie macie i nie możecie znaleźć pliku, dajcie znać, postaram się go ‘wydelegować’ na jakiś serwer tymczasowy.
Kolejną rzeczą która jest nam niezbędna, to point release, czyli źródło gry. Ściagienmy ją z tej strony.
Teraz jak w przypadku ET, nadajemy prawa:

$chmod +x linuxq3apoint-1.32b-3.x86.run

i przechodzimy do instalacji:

$./linuxq3apoint-1.32b-3.x86.run

Potwierdzamy licencje i instalujemy. Katalogi też nie musimy zmieniać, niech leci do locala ;)
Ok, gra zainstalowana, ale nie ruszy. TU właśnie jest nam potrzebny pak0.pk3

Jeśli go mamy, to kopiujemy do katalogu baseq3. Katalog znajduje się dokładnie tam, gdzie zainstalowaliśmy grę. Defaultowo /usr/local/games/-katalog-z-gra-
No cóż, pewnie i jak w przypadku ET, nie mamy dźwięku, więc wykonujemy podobny tip i klikamy w konsoli:

$echo “quake3.x86 0 0 direct” > /proc/asound/card0/pcm0p/oss

I już powinniśmy mieć przecudowny dźwięk rzeźni quake ];>

OK, teraz małe przypomnienie. Aby nam gra śmigała, potrzeba nam oczywiście zainstalowanych sterowników od karty graficznej z załadowanych modułem glx.
Aby to sprawdzić dajmy:

$cat /etc/X11/xorg.conf | grep Load

Jak będzie na liście linijka:

Load “glx”

..odhaszowana, tzn że jest cudnie i gra ruszy, a jak nie…RDFM!

Czytałem kiedyś że dobrą metodą jest nie uruchamianie gry w środowisku graficznym, ma to zwolnić prace procesora jak i pamięci. No cóż może pewnie i też mają racje.

Pozdrawiam

lilo linux loaderLILO jest to program rozruchowy dla Linuksa, który potrafi niezależnie od żadnego systemu plików załadować jądro systemu
operacyjnego Linux zarówno z dyskietki jak i z dysku twardego. Info: Wikipedia.org

Zakładam że posiadamy LILO na naszym dysku, więc postaramy się go upiększyć, aby wybór naszego systemu był przyjemniejszy dla oka ;)
Na początek musimy pozbyć się aktualnego LILO. Wydajemy wiec polecenie pkgtool, przechodzimy do Remove (Remove packages that are currently installed) i wybieramy z listy LILO.
Teraz pobieramy LILO w wersji 22.3.2, możemy je ściągnąć z tej strony.
Następnie je instalujemy poleceniem:

$installpkg lilo-22.3.2.51-i586-1.tgz

Ok, teraz czas wybrać nasz motyw. Przechodzimy więc na stronę http://www.gamers.org/~quinet/lilo/ i wybieramy motyw, który się nam podoba. Ja osobiście wybrałem xray-blue.
Teraz musimy go rozpakować poleceniem:

$gunzip xray-blue.boot.gz

i przekopiować do katalogu /boot

$cp xray-blue.boot /boot

Czas na modyfikacje pliku lilo.conf który znajdziemy w katalogu /etc i zmieniamy w nim linijkę message która powinna wyglądać tak:

message = /boot/xray-blue.boot

Teraz pozostaje nam przeładować LILO poleceniem lilo -v
I to już wszystko, pozostaje nam teraz tylko zrestartować system i naszym oczom powinien ukazać się nowe, graficzne LILO ;)

Istnieje też możliwość stworzenie własnego motywu i tu zapraszam na stronę: http://www.13thfloor.at/old/Software/lilo-splash/

Pozdrawiam